| ważne daty
2009-12-30 2010 już za:|2010 już ma: 2009-11-30 2009-06-09 Wyszła mi dolna prawa 5. 2009-06-02 Od dziś nie noszę pampersa w dzień. 2009-05-08 Nie mam już pampersa na noc. więcej » powiedzonka
2009-07-20 Wika bawi sie z Rosą kucykami i mówi: -Mamo ja też bym ciałą takiego kucyka, wiesz?!Może takiego kupimy cio? -Wiem ale ja nie mam teraz na to pieniążków. -Ale tata ma!-mówi uradowana Wika. -Tata też nie ma pieniążków. -To kto ma???? 2009-07-06 kafelek-wafelek 2009-06-01 kłakouchy- kłapouchy 2009-03-22 bazon- wazon 2009-03-02 hipciokopotam- hipopotan więcej » | CHORA Już od prawie tygodnia jestem chora. I mimo że była już poprawa to znowu nie jest mi lepiej. Cały czas ten katar, a i jeszcze gardło mnie boli. Ale i tak lepiej wyglądam niż mama, bo ona to dopiero się źle czuje. Cały czas kaszle, smarka, wymiotuje i jeszcze krew jej z nosa leciała w nocy. Jak nam nie przejdzie to czeka nas wizyta u lekarza w przyszłym tygodniu. Bo jeszcze nie byłyśmy bo mama nie lubi chodzić do lekarzy a zresztą i tak pewnie by mi dali antybiotyk a mama nie uważa że ja go potrzebuję. I tak cały tydzień siedzimy w domku, ale do pracy chodzimy. Tylko resztę dni siedzimy w domku, tata to się wścieka na mamę że nie chce iść do lekarza i że chodzi do pracy. Ale ona i tak swoje. Zmykam się bawić. Komentarze (4): napisz komentarz URODZINY DAWIDKA Urodziny były super. Świetnie się bawiłam. A no i prezenty Dawidkowi też się podobały. Na przyjęcie przyszłyśmy z mamą jako pierwsze, Dopiero po nas przyszła reszta gości. Dmuchałam nawet świeczki na torcie, i wszystkie maluchy co tam były dmuchały. To u nas tak zawsze jest że po solenizancie wszyscy zdmuchują świeczki. A potem była super zabawa. Ciocia Ewelina tak nas wybawiła że aż nie chciało się z przyjęcia wracać do domku. Komentarze (0): napisz komentarz ... znowu CAŁY TYDZIEŃ ZLECIAŁ. I to nawet ciekawie. Poza dniami kiedy byłam z mamą w pracy to robiłam ciekawe rzeczy. A mianowicie dzień kiedy bawiłyśmy się masą solną. Było super, najpierw te ugniatanie ciasta potem tworzenie. A jak się już upiekło w piekarniku to czekałam aż wyschnie i następnego dnia zabrałyśmy się z mamą za malowanie tego. Nie najładniejsze nam wyszło ale jak na pierwszy raz to i tak nieźle a najbardziej podoba mi się ramka na zdjęcie. Którą codziennie gdzieś przemieszczam po pokoju. Wczoraj byłam na playgroup razem z Zuzia, i nawet troszkę się pobawiłam. A dzisiaj zaraz idę na urodziny do mojego kuzyna Dawida. Od rana już się nie mogę doczekać.Komentarze (6): napisz komentarz | linki archiwum
Lecą dni, czas płynie...... (2010-01-23) Leci ten czas szybciusio. Mama cały czas czymś zajęta, mało czasu dla mnie ma i nawet nie ma czasu aby opisać co u mnie słychać. Okazało się że rodzic... więcej » |