| ważne daty
2009-12-30 2010 już za:|2010 już ma: 2009-11-30 2009-06-09 Wyszła mi dolna prawa 5. 2009-06-02 Od dziś nie noszę pampersa w dzień. 2009-05-08 Nie mam już pampersa na noc. więcej » powiedzonka
2010-02-04 -Mamo dlacego chodnik jest pomałany? 2009-07-20 Wika bawi sie z Rosą kucykami i mówi: -Mamo ja też bym ciałą takiego kucyka, wiesz?!Może takiego kupimy cio? -Wiem ale ja nie mam teraz na to pieniążków. -Ale tata ma!-mówi uradowana Wika. -Tata też nie ma pieniążków. -To kto ma???? 2009-07-06 kafelek-wafelek 2009-06-01 kłakouchy- kłapouchy 2009-03-22 bazon- wazon więcej » | W POLSCE Ostatnio brak czas na pisanie postow, notek i wogole na wglad do komputera. Jeszcze na dniach sie okazalo ze musimy jechac do Polski, tak wiec czasu juz coraz mniej bylo na bloga. Mama tylko czyta alee nie ma czasu pisac komentarzy. A ja w Polsce jestem, przyjechalysmy autobusem bo mama sie uparla ze boi sie leciec. Caly dzien jechalysmy i o 2 w nocy bylysmy juz u dziadkow w domu. Bylam tak podekscytowana ze tylko dwie godziny w podrozy spalam. A u babci dopiero kolo 4 sie polozylam do lozka. Zaraz ide na gore szalec z chlopakami bo nie poszli do szkoly wiec bedziemy sie bawic. Komentarze (4): napisz komentarz Nowa fryzura... Dzisiaj jakiś Walentynkowy Dzień ale ja i tak nie wiem o co chodzi w nim. Ja dzisiaj mam nową fryzurkę i byłam u Zuzi na parapetówie. Szykowałyśmy się z mamcią cały poranek bo tata niestety był w pracy, mama najpierw mi obcięła włosy a potem je wyprostowała i cały czas dzielnie siedziałam. Potem nawet sobie oko umalowałam, lubię to robić i kiedy widzę jak mama się maluje to chcę też, ale nie zawsze mogę a jak już to tylko usta. A u Zuzi było super pomimo tego że dwa razy spadłam ze schodów. Mama z tatą siedzieli na dole a my bawiłyśmy się na górze, mama to jak zwykle bawiła się z Maciusiem bo ostatnio strasznie lubi małe dzieci.![]() Komentarze (9): napisz komentarz ZABAWA W NIANIE Super to był dzień. Mama bawiła się niańkę. Już od kilku dni było wiadomo że Zuzia i Maciuś przyjdą do nas na kilka godzin, na czas przeprowadzki ciocia przyprowadziła ich do nas, i wróciła aby przenosić swój dobytek na większe mieszkanko. Było super. Mama miała wcześniej trochę obaw ale niepotrzebnie. Ja z Zuzią bawiłam się grzecznie, razem jadłyśmy i razem się bawiłyśmy a Maciuś czasami tylko na nas zerkał, a jak nie zerkał to spał. Fajny taki malusi Maciuś. Ciocia szybko się uwinęła i wpadła zabrać maluchy a my z mamcią poszłyśmy do sklepu odebrać stolik. Trochę był ciężki (18kg) a mama jakoś go doniosła do domu mając mnie i wózek, tata powiedział że jest szalona a teraz mam przy czym zjeść i jest super.Komentarze (2): napisz komentarz | linki archiwum
Pudełkowa Wiktoria (2010-02-09) Byłam dziś z mamcią na zakupach. To nasz wolny dzionek od pracki, więc nie chciałyśmy go dzisiaj spędzać w domku. Poszłyśmy w sumie tylko połazić po... więcej » |