ważne daty
2009-12-30

2010 już za:|2010 już ma:


2009-11-30




2009-06-09

Wyszła mi dolna prawa 5.


2009-06-02

Od dziś nie noszę pampersa w dzień.


2009-05-08

Nie mam już pampersa na noc.


więcej »
powiedzonka
2010-02-04

-Mamo dlacego chodnik jest pomałany?


2009-07-20

Wika bawi sie z Rosą kucykami i mówi: -Mamo ja też bym ciałą takiego kucyka, wiesz?!Może takiego kupimy cio? -Wiem ale ja nie mam teraz na to pieniążków. -Ale tata ma!-mówi uradowana Wika. -Tata też nie ma pieniążków. -To kto ma????


2009-07-06

kafelek-wafelek


2009-06-01

kłakouchy- kłapouchy


2009-03-22

bazon- wazon


więcej »

...
(2012-02-10)







Komentarze (1):
napisz komentarz

...???....
(2011-02-18)

Tyle się u nas dzieje ostatnio że mama nie ma czasu ani chęci na siedzenie przy komputerze. Nawet nie wiadomo od czego tu zacząć.

Przedszkole już nie jest takie straszne jak to było na początku, bywają jeszcze dni że nie mam ochoty do niego iść ale kto takich dni nie ma. Czasem mama pozwala mi zostać w domu ale bardzo rzadko. Mam koleżankę Niamh ma na imię i uwielbiam przebywać w jej towarzystwie. Jeszcze inne koleżanki też mam ale rzadko się bawię z nimi. Od jakiegoś czasu mam też jeden dzień w tygodniu polską panią w przedszkolu i wtedy mogę sobie pogadać do woli. To tyle opowieści o moim przedszkolu.

Rodzice znowu szukają domu do wynajęcia, bo tu gdzie mieszkamy teraz od sierpnia to flat jest wystawiony na sprzedaż i czeka nas kolejna przeprowadzka. A nie będzie to łatwe teraz bo moja mamusia spodziewa się dzidziusia i będziemy musieli zatrudnić kogoś do pomocy. A ten dzidziuś to nie dobry już jest, mama cały czas narzeka i biega do łazienki, a po nocach spać nie może przez co już nie bawi się ze mną tak jak kiedyś.

A ja dziś mam w przedszkolu kostiumowy dzień i jestem przebrana za BATGIRL. Mama mi pomalowała buzię, i tak pójdę dziś do przedszkola.








Komentarze (1):
napisz komentarz

Powolutku powracam....
(2010-10-18)

Bardzo długo nas tu nie było. Z braku czasu i po trochu z lenistwa tez. A działo sie u nas sporo, i w sumie mama nie wie od czego by tu zacząć. W skrócie po kolei. Ostatni post był o moim pokoju, ale juz go nie mam i strasznie przeżyłam jego stratę, wiele razy mówiłam do mamy ze chce wrócić do swojego starego domku i cały czas tylko słyszałam ze to juz nie możliwe. Mam teraz nowy pokój dużo większy od tamtego ale tamten był różowy a ten nowy nie jest a mamie nie bardzo się chce go malować. Zanim zmieniliśmy mieszkanie to byliśmy w Polsce i to dość długo, bo tata rzucił prace i pozwolił sobie na dłuższy urlop.Dopiero po powrocie zaczęli rodzice szukać czegoś z ogródkiem. A pogoda w Polsce była super gorąca, czasem to nie dało się wytrzymać i nawet w cieniu nie było fajnie. Wakacji część zleciała mi super a potem tu w ladku już nie było tak fajnie bo rodzice caly czas szukali mieszkania i było trochę zamieszania z tego powodu. Ale teraz chociaż mam ogródek. Z czasem już zaczynam lubić nowy domek, najfajniejsze jest to ze teraz Julcia mieszka nie daleko mnie bo 2 ulice dalej, bo ona tez z rodzicami zmieniła mieszkanie. Często się teraz z nią widuje. odwiedzamy się a i razem chodzimy w stronę szkoły. Bo ja nie dawno zaczęłam przedszkole, z czego nie jestem strasznie zachwycona ale o tym następnym razem.






Komentarze (2):
napisz komentarz
archiwum
MÓJ POKÓJ
(2010-06-02)

I tak jak mówiłam, mam już swój pokój. Rano wstałam i jeszcze pomogłam mamie pomalować farba przy listwach, co sprawiło mi wielka frajdę ze mam wkł...

więcej »
mój blog odwiedziło 20464 osób